Budżet państwa na rok 2008 znowu marnuje szanse Polski

W przyszłym roku utrzyma się wysoka dynamika wzrostu gospodarczego; realny PKB ma wzrosnąć o 5,5%. PKPP Lewiatan przypomina po raz kolejny, że taki trzyletni już okres bardzo dobrej koniunktury powinien być wykorzystany do istotnego obniżenia deficytu finansów publicznych.

Jak na tę fazę cyklu, deficyt finansów publicznych pozostaje bardzo wysoki (ponad 3% PKB).Najważniejszym sposobem jego obniżki powinna być redukcja deficytu budżetu państwa. Tymczasem 2008 r. będzie kolejnym, pod tym względem straconym czasem.

Rządowy cel dla deficytu budżetowego wynosi 28,2 mld zł (2,2% PKB), a zatem więcej niż przewidywane wykonanie w 2007 r. W dodatku, pomijając wątpliwości związane z realnością założeń, i ta wielkość stoi pod znakiem zapytania, gdyż skutki przyjmowanej w parlamencie w okresie wyborczym legislacji mogą go powiększyć o dodatkowe 5 mld zł.

Będzie to także kolejny rok, kiedy w okresie wysokiej koniunktury prowadzona jest ekspansywna polityka fiskalna, co oznacza, że rząd per saldo kreuje w gospodarce dodatkowy popyt. Dzieje się to, kiedy dynamika PKB przekracza dynamikę potencjalną, czyli najwyższą możliwą, która nie generuje inflacji. Ekspansywna polityka fiskalna w tym momencie jest równoznaczna z prowadzeniem polityki procyklicznej, a więc takiej, która wzmacnia boom gospodarczy w okresie, kiedy powinna go tamować, aby zmniejszyć ryzyko wybuchu inflacji. W konsekwencji, aby neutralizować ten bodziec, polityka monetarna będzie musiała być bardziej restryktywna niż w sytuacji, kiedy prowadzono by twardą politykę fiskalną. Wynikiem są wyższe stopy procentowe, które powodują wypychanie prywatnych inwestycji i zastępowanie ich rządowymi wydatkami typu konsumpcyjnego. Skutek: osłabia to podstawy długotrwałego wzrostu PKB.

Na 2008 r. prognozuje się wysoką dynamikę przyrostu podatków (niemal 12%), znacznie powyżej dynamiki nominalnego PKB, której odpowiada równie wysoka dynamika wydatków budżetowych - 11,4% (notabene - dynamika wydatków podana w rozdziale V na str. 1 jest zaniżona, gdyż podstawą w mianowniku są wydatki z 2007 r. po wliczeniu wydatków związanych z UE, natomiast w liczniku umieszcza się planowane wydatki na 2008 r. bez tej wielkości). Dynamika wydatków jest tak wysoka, gdyż parlament i rząd zdecydowały o znacznym zwiększeniu wydatków socjalnych, zamiast uznać redukcję deficytu finansów publicznych za priorytet gospodarczy. Nie podjęto żadnych prób ograniczenia dynamiki tych wydatków, a konsolidacja budżetu państwa – jedyny rządowy projekt reform budżetowych, które miały przynieść skromne oszczędności, została odłożona w czasie. W rezultacie takiej polityki zbyt wolno obniża się relacja deficytu finansów publicznych do PKB; następuje to wyłącznie dzięki dobrej passie gospodarczej. Pojawia się zatem ryzyko, że deficyt ten wzrośnie do niebezpiecznych dla stabilności finansów publicznych rozmiarów podczas dekoniunktury. Znamienny jest pod tym względem przykład Portugalii z lat 1995-2005.

PKPP Lewiatan do znudzenia przypomina te prawdy i ostrzega przed zmarnowaniem szansy rozwojowej dla Polski, która powstała dzięki splotowi sprzyjających okoliczności, w tym aktywności i odwadze polskich przedsiębiorców.

Warszawa, 14 września 2007 r.