Nadal za dużo państwa w gospodarce

W czasie ostatnich czterech lat rząd przyspieszył prywatyzację, uprościł proces analiz przedprywatyzacyjnych, zakończył spór z Eureko o PZU, wyzbywa się tzw. resztówek. Ale udział własności państwowej w polskiej gospodarce nadal jest zbyt duży, a do tego wpływ polityków na obsadę kierowniczych stanowisk pozostaje silny - uważa PKPP Lewiatan.

Plany prywatyzacyjne rządu nie zostały zrealizowane, po części ze względu na kryzys finansowy, ale po części ze względu na niechęć do prywatyzacji bezpośredniej (sprzedaż inwestorom strategicznym) i faworyzowanie prywatyzacji za pośrednictwem giełdy.
Profesjonalizacja zarządzania spółkami z udziałem Skarbu Państwa przebiega zbyt wolno. W radach nadzorczych Skarb Państwa reprezentują często osoby, którym brak kompetencji biznesowych. Przy wyborze członków zarządów spółek Skarbu Państwa nie korzysta się z agencji rekrutacyjnych. Tzw. ustawa kominowa utrudnia wynagradzanie zarządów na zasadach rynkowych.

Udział przedsiębiorców prywatnych w realizacji usług publicznych pozwala poprawić ich jakość, przedsiębiorcy mogą wnieść kompetencje i kapitał, a mimo to poszerzenie współpracy władz centralnych i samorządowych z przedsiębiorcami postępuje bardzo wolno.
Uchwalono nową ustawę o partnerstwie publiczno-prywatnym, wyjaśniającą wątpliwości pojawiające się przy jego stosowaniu, ale nadal jest ono rzadko wykorzystywane przez samorządy, a w ogóle nie jest wykorzystywane przez instytucje centralne.

Polska Konfederacja Pracodawców Prywatnych Lewiatan