Nie żyje Enrico Pavoni, Wiceprezydent PKPP Lewiatan

Z wielkim żalem przyjęliśmy wiadomość o śmierci Enrico Pavoni, wieloletniego Prezesa Zarządu Fiat Auto Poland S.A. oraz Prezesa Fiat Polska Sp. z o.o., Wiceprezydenta Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan, Włocha, który ponad 35 lat temu pokochał Polskę, i dla którego stała się ona drugą ojczyzną.

 

  

 

Enrico z Lewiatanem związany był od początku naszej działalności. Od 2000 roku piastował funkcję wiceprezydenta Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan oraz prezesa Związku Pracodawców Motoryzacji i Artykułów Przemysłowych. Swoim zaangażowaniem w rozwój Fiata w naszym kraju, wpłynął w dużej mierze na kształt przemysłu motoryzacyjnego. Za swoją działalność został odznaczony m.in. Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. 

Odszedł Człowiek bardzo nam bliski, Przyjaciel, na którego zawsze można było liczyć. Bardzo zaangażowany we wszystko co robił, twórczy. Przez 12 lata wspólnie pracowaliśmy tworząc siłę i sukcesy Lewiatana. Każdego dnia zarażał nas swoją energią i pomysłami.

Z Jego odejściem straciliśmy nie tylko Przyjaciela, ale także wspaniałego menedżera, zasłużonego dla rozwoju polsko – włoskich stosunków gospodarczych, a który mimo licznych sukcesów zawodowych pozostał wrażliwym i skromnym Człowiekiem. 

Enrico, będzie nam Ciebie brakowało….

 

Henryka Bochniarz,

Prezydent Polskiej Konfederacji Pracodawców Prywatnych Lewiatan

 

Enrico wspominają przyjaciele z Lewiatana …

„Enrico znałem od wielu lat. Wielokrotnie spotykaliśmy się przy okazji ważnych wydarzeń ekonomicznych oraz posiedzeń zarządu Lewiatana. Pamiętam wiele naszych rozmów na tematy ważne dla Polski i Europy, o rozwoju gospodarki, ale też o sprawach zwykłych, bliskich każdemu z nas. Był osobą otwartą, ciepłą. W jego obecności każdy czuł się dobrze. Swoim zaangażowaniem i pasją zarażał, prowokował, wywoływał żarliwe dyskusje i co najważniejsze skłaniał do działania. Będzie nam go brakowało”.

Sławomir S. Sikora, prezes Banku Citi Handlowy

„Są takie informacje, których nigdy nie chcielibyśmy usłyszeć. Są tacy ludzie, których zawsze chcielibyśmy mieć obok siebie, żeby ich słuchać, pytać i z nimi rozmawiać. W życiu tak już jest, że poznaje się człowieka, którego już po chwili bardzo się ceni, szanuje i chce się go poz¬nać jeszcze bliżej. A zamiast tego trzeba się z nim pożegnać. Na zawsze. Trudno mówi się o kimś w czasie przeszłym”.

Maciej Witucki, prezes Orange Polska

„To jest bardzo trudny moment. Odszedł na zawsze Człowiek niezwykle twórczy , pełen życia i pomysłów, z którym spędziłem wiele wspaniałych chwil tworząc siłę Lewiatana. Choć, nie zawsze się zgadzaliśmy, to jednak potrafiliśmy  znaleźć wspólny konsensus. Wielka szkoda, że ten czas przeminął na zawsze…”.

Henryk Orfinger, prezes zarządu Dr Irena Eris

„Kojarzył mi sie zawsze z tym wszystkim co najlepsze włoskie z ciepłymi emocjami, słoneczna energia, pasją życia i determinacja w pracy”.

Monika Bednarek, prezes Eurozet

„Enrico znałem od 19 lat: żartowaliśmy, że Plutarch powinien zajmować się nami, bo mieliśmy „Żywoty równoległe”. Obaj rzymianie, pracowaliśmy wiele lat dla dwóch najważniejszych włoskich ‘multinationals” (Fiat i Olivetti: obie firmy z Piemontu) i spędziliśmy połowę naszego życia zawodowego w Polsce.  Poza działalnością w PKPP Lewiatan i Izbie Włoskiej w Polsce (której obaj byliśmy założycielami), spotykaliśmy się wiele razy w ciągu roku po  przyjacielsku, aby komentować prywatnie życie publiczne w Polsce i w Europie. Nie zawsze zgadzaliśmy się, ale obaj chcieliśmy jak najlepiej dla Włoch, dla Polski i dla Europy. Bardzo doceniałem jego intelektualną uczciwość i jego otwarty sposób myślenia. Był moim wielkim przyjacielem i mocno będzie mi brakowało”.

Cristiano Pinzauti

„Enrico był zawsze pełen energii, zawsze działo sie wokół niego tak dużo, był człowiekiem, którego zawsze i wszędzie było pełno... Pełno jego pomysłów, jego poglądów, jego planów i zamiarów na przyszłość. Enrico był stanowczy ale zawsze słuchał, słuchał uważnie i potrafił uznać racje rozmówcy. Wielki przyjaciel Polski. Bedzie Go bardzo brakować w naszym składzie....”.

Jacek P. Krawczyk, wiceprzewodniczący EKES

„Enrico był wielką osobowością i wspaniałym człowiekiem. Emanował pozytwyną energią i wytwarzał wokół siebie wyjątkową atmosferę. Miał duże poczucie humoru. Chętnie dzielił się swoimi poglądami i szanował poglądy innych”.

Renata Juszkiewicz, prezes Metro Group

„Enrico był człowiekiem niezwykle aktywnym profesjonalnie w złożonej polskiej rzeczywistości, ale zawsze potrafił zachować spokojną, przyjaźnie zdystansowaną klasę. Jego wkład w budowanie sprzyjających warunków dla dużej i małej przedsiębiorczości w Polsce, oraz dla polsko-włoskich relacji jest nieoceniony. Będzie nam brakować Jego pomysłów, rozsądku i nade wszystko... Jego obecności”.

Marek Sowa

„Kiedy kilkanaście lat temu poznałem Enrico od razu ujęła mnie Jego bezpośredniość, naturalność i pogoda ducha. Nawet wtedy gdy z młodzieńczym zapałem przekonywał do swoich racji czuć było szacunek i sympatię dla rozmówcy. Był ,,Wielkim Prezesem", ale pozostał przede wszystkim Człowiekiem. Może dlatego tak wiele znaczył...”.

Wojciech Morawski, prezes Atlantic