Polacy coraz odważniej robią zakupy

Sprzedaż detaliczna w listopadzie br. wzrosła o 3,8 proc. w ujęciu rocznym - podał GUS.

Komentarz dr Małgorzaty Starczewskiej-Krzysztoszek, głównej ekonomistki Konfederacji Lewiatan

Od lipca wzrost sprzedaży detalicznej oscyluje w granicach 4 proc. Od czerwca obserwujemy wysoką dynamikę sprzedaży samochodów, co jest zasługą tak lekkiego ożywienia popytu na rynku krajowym, jak i wzmożonego zainteresowania obcokrajowców, którzy nabywają samochody w salonach w Polsce.
W listopadzie mocno urosła też sprzedaż odzieży i obuwia. Przyczyniła się do tego niska baza z listopada 2012 roku, ale również jesienne wyprzedaże. W listopadzie dynamika sprzedaży tych artykułów w cenach stałych wyniosła ponad 24 proc., a w cenach bieżących prawie 19 proc.

Cały czas utrzymuje się wysoka, 8-10 proc., dynamika sprzedaży farmaceutyków i kosmetyków. Większa sprzedaż leków związana jest z rosnącą liczbą przeziębień. Spory popyt na kosmetyki, jak twierdzą przedsiębiorcy z branży, to nie efekt szminki, lecz powrotu do normalności.

W grudniu sprzedaż detaliczna powinna wzrosnąć o ponad 4 proc., także ze względu na niską bazę sprzed roku (w grudniu 2012 r. spadek o 2,5 proc. r/r)
Druga połowa 2013 roku pokazała, że gospodarstwa domowe powoli odbudowują skłonność do konsumpcji. Jednak w przyszłym roku trudno się spodziewać takich wzrostów, z jakimi mieliśmy do czynienia w 2011 roku, kiedy dynamika przekraczała 11 proc. Na pewno jednak ożywienie w konsumpcji pozytywnie wpłynie na spożycie indywidualne, główny składnik PKB.

Konfederacja Lewiatan