Jak przywrócić atrakcyjność Europy w oczach inwestorów? Relacja z biznesowego Davos

- Konieczność ożywienia gospodarki europejskiej musi być widziana w kontekście konkurencji ze strony krajów azjatyckich. Nie ma czasu do stracenia, reformy muszą być wprowadzane bezzwłocznie - powiedziała Emma Marcegaglia otwierając BUSINESSEUROPE Day, coroczną konferencję z udziałem europejskiego biznesu i wysokiej rangi polityków. W tym roku celem nadrzędnym spotkania było przedstawienie rekomendacji środowisk gospodarczych nowej Komisji Europejskiej. W wydarzeniu uczestniczyli przewodniczący Komisji Europejskiej, J-C. Juncker i czterech komisarzy - wiceprzewodniczący F. Timmermans i J. Katainen oraz kom. G. Oettinger i kom. C. Malmstrom. Wystąpił także M. Schultz, przewodniczący Parlamentu Europejskiego.

Lepszy klimat dla biznesu

W czasie pierwszego panelu zastanawiano się, co tworzy właściwy klimat inwestycyjny. Według I. Kramera, Prezydenta BDA kluczowa jest odpowiednia infrastruktura oraz deregulacja. P. Gattaz, prezydent MEDEF, zwrócił uwagę, że należy obniżyć podatki dla osób indywidualnych i firm, odchudzić administrację oraz dokonać inwestycji w infrastrukturę energetyczną. Zaproponował, żeby nadrzędną zasadą przy stanowieniu prawa było „jeden nowy przepis za wycofanie jednego istniejącego", najlepiej takiego, które stanowi nadmierne obciążenie dla firm. Prof. S. Reimelt, prezes GE Europe, zauważył, że Europa potrzebuje przewidywalnych i transparentnych regulacji, które skutecznie mogą chronić, np. prawa własności intelektualnej. Zgodził się z P. Gattazem, że w Europie brakuje odpowiedniej infrastruktury. W dyskusji H. Bochniarz, prezydent Konfederacji Lewiatan, zapytała czy plan Junckera może stanowić sposób finansowania wspomnianych projektów.


C-J. Juncker w swym wystąpieniu rozprawił się z zarzutami, że jego plan jest „niewystarczająco ambitny". Stwierdził, że gdyby rządy państw członkowskich nie wydały wcześniej pieniędzy na cele polityczne, to miałyby więcej środków, żeby partycypować w tym planie. Podkreślił, że silny dialog społeczny jest fundamentem reform w Europie i że zamierza go budować poprzez większe zaangażowanie partnerów społecznych w Semestr Europejski  oraz we wdrażanie rekomendacji dla krajów członkowskich (Country Specific Recommendations, CSR). - „Jestem zapalonym propagatorem dialogu społecznego zarówno na unijnym, jak i na krajowym poziomie. Chcę, żeby Europa była bliżej swoich obywateli" - stwierdził na koniec przewodniczący KE.         


Agenda cyfrowa

Drugi panel był poświęconym zagadnieniom inwestycji i cyfryzacji. Komisarz G. Oettinger zauważył, że w tej chwili cyfryzacja dotyczy wszystkich sektorów gospodarki i że są zagadnienia, które wymagają jednolitej odpowiedzi europejskiej, np. ochrona danych osobowych. Podkreślił, że 28 różnych regulacji to de facto brak regulacji i że jednolity rynek wewnętrzny oraz agenda cyfrowa to dwie strony tej samej monety. Paneliści, m.in. C. Radealli, prezydent ANITEC, J-M. Alvarez-Pallete reprezentujący Telefonicę i E. Clementi z IBM Europe zgodzili się, że cyfryzacja to nie tylko konieczność, ale strategia na przetrwanie, i że obecne zmiany nie są w pełni doceniane - nie umiemy sobie wyobrazić ich konsekwencji. Dyskutanci podkreślili potrzebę inwestycji oraz regulacji w zakresie ochrony prywatności, ale takich, które nie mogą zagrażać inwestycjom. 


Lepsze prawo

Największym zainteresowaniem cieszył się panel z udziałem wiceprzewodniczącego KE odpowiedzialnego za lepsze stanowienie prawa  F. Timmermansa - było to jego pierwsze wystąpienie na forum BUSINESSEUROPE. Wiceprzewodniczący Timmermans ujął uczestników konferencji swą bezpośredniością, entuzjazmem, zdroworozsądkową argumentacją oraz prostym językiem. Stwierdził, że jego punktem odniesienia są MŚP i chciałby, żeby to właśnie one w niedalekiej przyszłości odczuły, że łatwiej robi się biznes w Europie, zatrudnia ludzi i inwestuje. Podkreślił, że potrzeba upraszczania prawa jest bezdyskusyjna, ale czasami rzeczywistość „skrzeczy", np. kraje członkowskie nie są w stanie zgodzić się co do unijnego formularza VAT, nie wspominając nawet o wspólnych zasadach rozliczania VAT! Paneliści - U. Grillo, prezydent BDI, K. Bock z BASF SE i H. Bochniarz, prezydent Konfederacji Lewiatan - zgodzili się, że celem nowej Komisji powinno być wzmocnienie konkurencyjności europejskiej, a nie konkurencyjności poszczególnych krajów członkowskich. Dodali także, że regulacje nie tylko mogą stworzyć nowe potrzeby, ale też są fundamentem zaufania. H. Bochniarz zwróciła uwagę, że wielkim problemem jest teraz negatywne postrzeganie Unii Europejskiej i że nie doceniamy jak wielkim osiągnięciem jest UE jako europejska platforma wymiany poglądów, dyskusji czy też sporów. Dodała także, że problemem jest tworzenie prawa z myślą o dużych firmach - jako przykład podała regulację REACH - z którym borykają się potem MŚP. Zauważyła, że przy wysiłkach KE na rzecz usuwania barier na rynku wewnętrznym pojawiają się negatywne przykłady braku zaufania i „rozsadzania" UE od wewnątrz, takie jak wprowadzenie płacy minimalnej w sektorze transportu w Niemczech. Na koniec panelu F. Timmermans poprosił przedstawicieli biznesu o przekazywanie na bieżąco informacji, co konkretnie przeszkadza im na rynku wewnętrznym, a także wspierania KE w zmianie stanowisk rządów poszczególnych krajów.   

 

Regulacje dla biznesu

Popołudniowa część BUSINESSEUROPE Day zaczęła się wystąpieniem M. Schultza, przewodniczącego Parlamentu Europejskiego. Wskazał on na konieczność stworzenia stabilnego i przyjaznego inwestorom środowiska w UE i uznał, że plan Junckera jest silnym sygnałem poparcia dla inwestycji, a także może pomóc odbudować zaufanie w rynek europejski. Schultz podkreślił też, że regulacje w zakresie ochrony danych osobowych oraz prawa własności intelektualnej powinny uwzględniać potrzeby biznesu.  

 

Panele popołudniowe zaczął panel na temat energii i przemysłu. Wziął w nim udział m.in. prof. J. Buzek, przewodniczący Komisji PE ds. Przemysłu, Badań i Energii, D. Ristori, dyrektor generalny ds. Energii w KE oraz O. Imbault, wiceprezydent Air Liquide. Dyskusja skupiła się wokół projektu unii energetycznej, pilnej potrzeby obniżenia cen energii i zapewnienia bezpieczeństwa energetycznego.      

Drugi panel popołudniowy był poświęcony handlowi międzynarodowemu jako sile napędowej inwestycji. Komisary C. Malmstrom w swym wystąpieniu zauważyła, że TTIP to de facto platforma zachęcająca do inwestycji i że umowy handlowe to nie tylko narzędzie ekonomiczne, ale także polityczne. W reakcji M. Beyrer, dyrektor generalny BUSINESSEUROPE, stwierdził, że TTIP pozwoli na kształtowanie globalnych relacji handlowych wedle standardów europejskich i dodał, że dotarcie do MŚP z informacją na temat korzyści z podpisania TTIP jest bardzo ważne.

Panel zamykający ten długi dzień debat był poświęcony planowi inwestycyjnemu UE. Wziął w nim udział wiceprzewodniczący Komisji J. Katainen odpowiedzialny za wdrożenie planu. Zapowiedział, że plan Junckera ma doprowadzić do strukturalnej zmiany. Zaapelował także do biznesu o wsparcie w procesie harmonizacji rynku wewnętrznego. W. Hoyer, prezydent EBI dodał, że plan inwestycyjny to dodatek do reform koniecznych na poziomie indywidualnych państw członkowskich. Wyjaśnił, że w ramach planu EBI skoncentruje się na projektach o podwyższonym stopniu ryzyka i że ich wybór nie będzie dokonywany według kryterium geograficznego czy też „rezerwacji" pewnej puli środków na wybrane obszary.    

Wszystkie zdjęcia zamieszczone w relacji pochodzą ze strony businesseuropeday.eu