Inflacja przyspiesza, bo drożeją paliwa i żywność

Inflacja w kwietniu br., w ujęciu rocznym, wyniosła 1,6 proc., wobec 1,3 proc. w marcu. W stosunku do poprzedniego miesiąca ceny wzrosły o 0,5 proc. - podał GUS, potwierdzając dane z szybkiego szacunku.

Komentarz Zbigniewa Maciąga, eksperta Konfederacji Lewiatan

W styczniu, lutym i marcu br. inflacja spadała. W kwietniu seria spadkowa została przerwana, przede wszystkim za sprawą wyższych cen paliw do prywatnych środków transportu, które podwyższyły wskaźnik inflacji o 0,14 pkt proc. W ubiegłym miesiącu, w porównaniu z marcem, najbardziej wzrosły ceny w transporcie (o 2,4 proc.), odzieży i obuwia (o 2,9 proc.) i żywności (o 0,4 proc.).

Wzrost cen paliw na stacjach benzynowych obserwowaliśmy już w ostatnim tygodniu marca, ale nie przełożył się on na wyższą inflację w tym miesiącu. W kwietniu ten wpływ był już bardzo widoczny. Benzyna podrożała, w stosunku do marca o 2,8 proc., olej napędowy o 3,3 proc. A ceny usług transportowych wzrosły aż o 7,7 proc.

Ceny paliw są najwyższe od prawie trzech lat. Benzyna już na większości stacji benzynowych kosztuje ponad 5 zł za litr. Główną przyczyną coraz wyższych rachunków, które muszą płacić kierowcy za benzynę, jest drożejąca ropa naftowa. Jej ceny na giełdzie w Londynie są najwyższe od ponad trzech lat i powoli zbliżają się do 80 dolarów za baryłkę. To efekt zerwania przez USA porozumienia nuklearnego z Iranem. Kierowcom nie pomaga słabnący złoty. Spadek kursu złotego wobec dolara jeszcze bardziej przyspiesza wzrost cen paliw.

Z drożyzną na stacjach benzynowych szybko się nie pożegnamy. Ceny paliw nadal mogą rosnąć, tym bardziej, że poza skomplikowaną sytuacją międzynarodową, zbliżają się wakacje i wyjazdy urlopowe, co przełoży się na większy popyt na benzynę i tym samym coraz wyższe ceny. W maju benzyna dalej drożeje i jej ceny na pewno podbiją wskaźnik inflacji w tym miesiącu.

Na kwietniowy wskaźnik cen i towarów konsumpcyjnych znaczący wpływ miały też rosnące w stosunku do marca ceny odzieży (o 2,4 proc.) i obuwia (o 4,2 proc.), związane z wiosennymi już zakupami, a także żywności (o 0,4 proc.), szczególnie warzyw (wzrost o 2,7 proc.) i mięsa.
W maju inflacja, ze względu na drogie paliwa, coraz wyższe ceny warzyw, ale także sytuację na rynku pracy, gdzie wielu firmom doskwiera brak pracowników i muszą podnosić wynagrodzenia, przez co rośnie popyt konsumpcyjny i ceny, może być jeszcze wyższa, ale nie przekroczy 2 proc.
Wyższa inflacja nie będzie miała wpływu na decyzję Rady Polityki Pieniężnej o stopach procentowych. Do końca roku, a być może i w przyszłym roku podwyżki nie będzie.

Konfederacja Lewiatan