Regulacje w tarczy 3.0 dotyczące firm telekomunikacyjnych nie mają związku z epidemią COVID-19

• W Senacie trwają prace nad tarczą antykryzysową 3.0, która zawiera, m.in. regulacje dotyczące branży telekomunikacyjnej.
• Zostały one przygotowane bez żadnych konsultacji społecznych i w większości przypadków nie mają związku z obecną sytuacją epidemiczną w Polsce.
• Zdaniem Konfederacji Lewiatan zmiany w prawie telekomunikacyjnym powinny zostać wyłączone z ustawy dotyczącej COVID-19 i zostać poddane odrębnemu procesowi legislacyjnemu z uwzględnieniem pełnych konsultacji społecznych.

 

Znaczna część nowych przepisów jest już bowiem przedmiotem regulacji opracowywanych w ramach projektu ustawy - Prawo komunikacji elektronicznej.

W tarczy 3.0 znalazły się m.in. przepisy dotyczące umożliwienia zawarcia umowy, jej rozwiązania, odstąpienia albo wypowiedzenia, w formie dokumentowej, czyli np. przy pomocy e-maila. Są tam też regulacje odnoszące się do automatycznego przedłużenia umowy i obowiązku informowania o najkorzystniejszych taryfach czy też obciążające przedsiębiorców telekomunikacyjnych dodatkowymi obowiązkami związanymi z zapewnieniem dostępu do poczty elektronicznej.

- Naszym zdaniem propozycje zawarte w tarczy 3.0 były przyjmowane w pośpiechu, z pominięciem konsultacji, w wielu miejscach są niejasne, a ich wdrożenie będzie kosztowne - ostrzega dr Aleksandra Musielak, ekspertka Konfederacji Lewiatan.


Tarcza 3.0 zakłada częściową implementację unijnej dyrektywy EKŁE do ustawy - Prawo telekomunikacyjne. Tymczasem Ministerstwo Cyfryzacji prowadzi prace nad ustawą - Prawo komunikacji elektronicznej, która ma kompleksowo regulować przepisy odnoszące się do rynku telekomunikacyjnego i wdrażać dyrektywę EKŁE. Procedowanie części przepisów w przyspieszonym trybie, spowoduje, że przedsiębiorcy będą zmuszeni do wdrażania w tym roku przepisów, których nie konsultowali i które zmienią się w związku przyjęciem ustawy Prawo komunikacji elektronicznej. W efekcie mogą być zmuszeni do ponoszenia podwójnych kosztów.

- Postulujemy również rezygnację z regulacji dotyczącej rozwiązywania oraz odstępowania od umowy. Zbędne jest na przykład obciążanie dostawców usług obowiązkiem zawiadamiania abonentów usług mobilnych, ale w szczególności usług stacjonarnych, o otrzymaniu oświadczenia abonenta o wypowiedzeniu umowy. Zasady zawierania, zmiany, rozwiązywania umów (w tym tych z zastosowaniem formy dokumentowej) wynikają już z kodeksu cywilnego - dodaje Aleksandra Musielak.

Konfederacja Lewiatan