Rozpędzona polska gospodarka

W pierwszym kwartale br. PKB wzrósł o 5,1 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku - podał GUS w szybkim szacunku.

Komentarz Zbigniewa Maciąga, eksperta Konfederacji Lewiatan
Nasza gospodarka świetnie rozpoczęła rok, nie oglądając się na słabsze wyniki gospodarek strefy euro, szczególnie Niemiec, gdzie w pierwszym kwartale PKB wzrósł tylko o 1,6 proc. Motorem napędowym wzrostu gospodarczego pozostaje konsumpcja prywatna, która mogła być wyższa o ponad 5 proc. Wskazuje na to bardzo wysoka sprzedaż detaliczna, która w marcu, ze względu na Święta Wielkanocne, była najwyższa w tym roku.

Od początku roku wśród gospodarstw domowych utrzymuje się bardzo wysoka skłonność do konsumpcji. Potwierdzają to wskaźniki ufności konsumenckiej, które osiągnęły historyczne wielkości. Wszystko wskazuje na to, że i w kolejnych miesiącach Polacy będą szturmowali sklepy. Z danych GUS wynika, że bardzo dobrze oceniają swoją sytuację finansową w perspektywie najbliższych 12 miesięcy. Pozytywnie oceniają też kondycję gospodarki i wierzą, że w najbliższych miesiącach będzie się jeszcze poprawiała. Konsumpcja prywatna będzie więc i w kolejnych miesiącach mocno wspierała wzrost gospodarczy.

W pierwszym kwartale br. pozytywnie na wzrost PKB oddziaływały inwestycje, które zapewne nieco przyspieszyły. Nieco grzej wyglądała sytuacja w handlu zagranicznym, gdzie obserwujemy lekkie ochłodzenie. Spada dynamika eksportu do Niemiec, naszego najważniejszego partnera handlowego. Po dwóch miesiącach 2018 r. eksport był wyższy o 5,9 proc. w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku, po trzech miesiącach dynamika spadła do 4,7 proc.

W kolejnych kwartałach nasza gospodarka będzie się rozwijała w dobrym tempie, chociaż wzrost PKB nie osiągnie już 5 proc. Największym zagrożeniem może być dekoniunktura w strefie euro, a szczególnie u naszego zachodniego sąsiada. Jeżeli zamówienia eksportowe w Niemczech spadną to automatycznie odbije się to na wielkości naszego eksportu. Wyższy import przy słabszym eksporcie spowoduje ujemny wkład eksportu netto do PKB. A to oznacza spowolnienie tempa wzrostu gospodarczego

Konfederacja Lewiatan