Zamknij X

INFORMACJA DOTYCZĄCA PLIKÓW COOKIES:

Ten serwis stosuje pliki cookies. Korzystanie z witryny bez zmiany ustawień Twojej przeglądarki oznacza, że będą one umieszczane w Twoim urządzeniu końcowym. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia.

Gospodarka

Indeks biznesu PKPP Lewiatan - kwiecień 2009

Najmniejsza czcionka
Średnia czcionka
Największa czcionka
Poleć znajomemu Drukuj
2009-04-29
Indeks Biznesu PKPP Lewiatan w kwietniu spadł w drugim kwartale o cztery punkty z 40 do 36 pkt., natomiast indeks roczny zmalał o dwa punkty do 38 pkt. Tym razem indeks roczny jest powyżej kwartalnego, co sugeruje, że dno spowolnienia gospodarczego powinno przypaść na drugi kwartał tego roku. Stan gospodarki w drugim kwartale będzie się nadal pogarszał, lecz już w coraz mniejszym tempie, a poprawa nastąpi najwcześniej w trzecim kwartale.
Indeks kwartalny, półroczny i roczny
Indeks Biznesu PKPP Lewiatan w kwietniu spadł w drugim kwartale o cztery punkty w porównaniu z ostatnim notowaniem pierwszego kwartału, z 40 do 36 pkt., natomiast indeks roczny zmalał tylko o dwa punkty do 38 pkt. Tym razem indeks roczny jest powyżej kwartalnego o dwa punkty, co oznaczałoby, że dno spowolnienia gospodarczego powinno przypaść na drugi kwartał tego roku. Wyższy indeks półroczny od aktualnego kwartalnego oznacza pogorszenie koniunktury między pierwszym a drugim kwartałem. Indeks zniżkuje od początku roku, a właściwie od połowy ub. roku i obecnie osiągnął najniższe dotąd notowania roczne. Dynamika produkcji sprzedanej przemysłu maleje już od pół roku, chociaż w ostatnich kilku miesiącach w coraz wolniejszym tempie, drugi miesiąc utrzymuje się ujemna dynamika sprzedaży detalicznej, ale ujemna dynamika eksportu wręcz przybiera na sile od czterech miesięcy. Na szczęście jeszcze szybciej maleje import, co neutralizuje negatywny wpływ eksportu na tempo na wzrost PKB. Stan gospodarki w drugim kwartale będzie się nadal pogarszał, lecz już w coraz wolniejszym tempie, poprawa nastąpi najwcześniej w trzecim kwartale. Niestety z powodu spadku produkcji i sprzedaży szybko rośnie bezrobocie, gdyż firmy odpowiednio redukują zatrudnienie oraz ograniczają inwestycje. To może dalej pogłębić spadkową tendencję popytu krajowego, a zwłaszcza spowodować ograniczenie wydatków konsumpcyjnych, które dotąd stanowiły główną dźwignię wzrostu. Poprawa salda handlu zagranicznego i sygnały o wyczerpujących się zapasach firm to jedyne wskaźniki tego, że negatywna dynamika ulegnie wkrótce zahamowaniu.

Indeksy szczegółowe
Przedstawiają wpływ poszczególnych czynników na oczekiwany poziom koniunktury. Dotyczą popytu globalnego, finansów, sytuacji makroekonomicznej i politycznej.

Indeks popytu globalnego (ocenia konsumpcję krajową, eksport, inwestycje krajowe i zagraniczne)
Indeks popytu uległ redukcji o kolejne pięć punktów w notowaniu na drugi kwartał, schodząc do 27 pkt. w porównaniu z ostatnim notowaniem dla pierwszego kwartału (32 pkt). Indeks roczny spadł o trzy punkty i zrównał się z indeksem kwartalnym. Jest to historycznie najniższe notowanie indeksu popytu, co wskazuje na wagę tego czynnika w pogarszaniu koniunktury. Wszystkie komponenty globalnego popytu wykazują nadal tendencje spadkowe. Jednak spadek sprzedaży przemysłu jest zdecydowanie mniejszy niż w poprzednich miesiącach, co w połączeniu z sygnałem, że przedsiębiorstwa zaczynają odczuwać braki w zapasach oznacza prawdopodobnie zbyt drastyczną redukcję produkcji i należy oczekiwać powrotu dodatniej dynamiki w najbliższych miesiącach. Również zarejestrowana po raz pierwszy od ośmiu lat ujemna dynamika sprzedaży detalicznej była w marcu mniejsza niż w lutym. Najwyraźniej maleje konsumpcja, bo od dwóch miesięcy mamy spadek zatrudnienia przy znacznym spowolnieniu dynamiki płac. W rezultacie realny fundusz płac prawie nie rośnie. Rosnącą tendencję spadkową wykazuje nadal eksport. Z pewnością słaby złoty pomaga eksporterom i ogranicza dynamikę importu, co w efekcie może dać dodatni wpływ eksportu netto na dynamikę PKB. „Inwestycje krajowe uległy zupełnemu zahamowaniu i jedyna nadzieja w przyspieszeniu absorpcji środków unijnych, jednak i tu mogą pojawić się problemy z restrykcjami wprowadzonymi przez banki przy udzielaniu kredytu.” zauważa Stanisław Kubielas. Na absorpcję środków unijnych może mieć negatywny wpływ też niski popyt.

Indeks finansów (ocenia rentowność i płynność finansową przedsiębiorstw, zmiany realnej podaży kredytu oraz stopy procentowej)
Indeks finansów kwartalny obniżył się o trzy punkty do 38 pkt., natomiast indeks roczny prawie się nie zmienił i wyniósł 43 pkt. Oczekuje się dalszego pogorszenia sytuacji finansowej przedsiębiorstw w drugim kwartale, jednak bez pogłębienia tendencji spadkowej w kolejnych kwartałach. Niewątpliwie można spodziewać się obniżenia rentowności obrotu, a także płynności, na skutek spadku poziomu depozytów przedsiębiorstw. Chociaż stopy procentowe maleją, kredyt nie stał się łatwiejszy, a w marcu jego dynamika spadła właściwie do zera. Firmy już od połowu ub. roku prawie nie inwestowały i trzymały środki finansowe na kontach w banku, dlatego znajdują się teraz w stosunkowo dogodnej pozycji na wypadek dalszej recesji popytu, ale nie oznacza to, że wszystkie przedsiębiorstwa znajdują się w takiej samej sytuacji. Niektóre najwyraźniej odczuwają braki płynności, bo rosną już zatory płatnicze między firmami.

Indeks makroekonomiczny (obejmuje inflację, deficyt finansów publicznych, stopę bezrobocia, oraz stopień konkurencyjności gospodarki)

Bardzo straciły indeksy makroekonomiczne: kwartalny zmniejszył się o siedem punktów i wyniósł 51 pkt., a roczny o cztery punkty malejąc do 41 pkt. Są to najgorsze dotąd notowania tych indeksów, przy silnie malejącej tendencji wraz z wydłużeniem horyzontu czasowego. Wg dr Kubielasa oznacza to oczekiwane pogorszenie równowagi makroekonomicznej do końca roku. Już teraz widać wyraźne przyspieszenie wzrostu stopy bezrobocia, a deficyt sektora finansów publicznych po I. kwartale zaskoczył wszystkich swoim rozmiarem i wydaje się wymykać spod kontroli. Również inflacja pozostaje powyżej celu wyznaczonego przez NBP, co może utrudnić dalsze obniżki stopy procentowej dla ożywienia koniunktury. Jedynym optymistycznym wskaźnikiem pozostaje tu niski i malejący deficyt w obrotach z zagranicą.

Indeks polityczny (ocenia wpływ czynników politycznych)

Indeks oceny wpływu sytuacji politycznej gwałtownie wzrósł do poziomu 54 pkt., czyli przekroczył połowę skali. Sugeruje to wzrost zaufania przedsiębiorstw w skuteczność pakietu polityki antykryzysowej rządu.
Bądźmy w kontakcie